Nadal nie milkną komentarze odnośnie zasad funkcjonowania parkingu przy Szpitalu Rejonowym im. dr Rostka w Raciborzu. Mieszkańcy od chwili wprowadzenia tam opłat skarżą się na działanie systemu poboru pieniędzy, który ich zdaniem nie sprawdza się w przypadku przedłużających się często wizyt u specjalistów.
Temat wielokrotnie pojawiał się na sesjach Powiatu Raciborskiego, a niedawno do sprawy odniósł się także prezydent Raciborza Jacek Wojciechowicz, do którego również spływają głosy niezadowolonych pacjentów.
W mediach społecznościowych do sprawy odnieśli się również przedstawiciele raciborskich struktur partii Nowa Nadzieja – zapewniają, że będą popierać korzystne dla mieszkańców zmiany, choć trudno mówić o ich realnym wpływie na rozwiązanie problemu.
Wspieramy je, niezależnie od tego, kto jest ich autorem. Jesteśmy otwarci na dialog i współpracę z władzami, zarówno z prezydentem, jak i starostwem powiatowym, aby wspólnie realizować cele, które przynoszą korzyści całej społeczności – piszą w mediach społecznościowych.
Wszystko wskazuje jednak na to, że system nie ulegnie szybko zmianom. Obowiązująca z zarządcą umowa wygasa bowiem dopiero 30 września 2027 roku i jest mało prawdopodobne, by udało się usprawnić funkcjonowanie poboru opłat przed tym terminem. Zerwanie umowy wiąże się bowiem z karami. Należy jednak odnotować fakt, że firma udowodniła swoją gotowość na wprowadzenie korekt i ułatwień w funkcjonowaniu systemu o które wnosiła dyrekcja szpitala.




