Marek Szołtysek – pisarz, dziennikarz, historyk i znawca śląskiej kultury regionalnej – gościł 7 lutego w raciborskiej bibliotece. Spotkanie odbyło się w ramach Śląskich Ferii z Biblioteką. Marek Szołtysek wprowadził słuchaczy, wśród których były zarówno dzieci jaki i dorośli, w zapomniany już trochę świat śląskich zabaw i zabawek.
Gość podkreślił pomysłowość dzieci, które dawniej musiały najpierw zrobić sobie zabawki, aby mieć się czym bawić. Przykładowo, żeby pograć w fusbal to trzeba było samemu wykonać piłkę ze szmat i trocin.
Marek Szołtysek do biblioteki przyjechał z walizką wypchaną takimi starymi graczkami. Pojawiły się więc: drewniana flinta, szmaciana lalka, flet z patyka, drewniane łyżwy zaopatrzone w drut dla podkręcenia prędkości, „kliklaki” i bączek. Dzieci dowiedziały się też, że muzykantom wystarczył grzebień i woreczek foliowy, a nachtopf mógł służyć jako megafon dworcowy i żołnierski hełm. Z tachentucha można było zrobić latające myszy, którymi zabawiano małe dzieci.


