Sesje Rady Miasta Racibórz często ujawniają informacje, którymi władze lokalne niechętnie się dzielą. Niedawne posiedzenie było szczególnie pouczające w kontekście braku działań termomodernizacyjnych w mieście w 2023 roku. Mimo iż termomodernizacja jest kluczowa dla poprawy jakości życia mieszkańców i efektywności energetycznej, wydaje się, że została zepchnięta na margines na rzecz innych, bardziej medialnych projektów.

Przykładem może być wrześniowy koncert Dawida Kwiatkowskiego, który – choć popularny – wydaje się mało znaczący w obliczu palących potrzeb mieszkaniowych Raciborza. Populacja miasta maleje, a problem depopulacji jest poważny. Mimo to, inicjatywy takie jak budowa bloków mieszkalnych przy ul. Łąkowej, zapoczątkowane jeszcze za prezydentury Mirosława Lenka, postępują powoli. Dariusz Polowy, obecny prezydent, podjął się budowy kolejnych 120 mieszkań dopiero w roku wyborów parlamentarnych, co budzi pytania o jego priorytety.

Podczas sesji rady miejskiej ujawniono, że w 2022 roku Racibórz przeprowadził pełną termomodernizację tylko jednego budynku gminnego, wykorzystując dotację celową w wysokości 2,6 mln zł. W 2023 roku żaden budynek z zasobu mieszkaniowego miasta nie został poddany termomodernizacji. Pracownik referujący dokument „Zasób mieszkaniowy Miasta Racibórz – stan realizacji remontów i termomodernizacji” poinformował, że miasto otrzymało dofinansowanie na termomodernizację dziewięciu budynków, ale w pół roku od otrzymania dotacji w wysokości 18,02 mln zł, nie podjęto żadnych konkretnych działań.
Prezydent Dariusz Polowy oraz Dawid Wacławczyk, obecni na sesji, zostali skrytykowani za bezwładność w procedowaniu. Ta sytuacja rzuca cień na zarządzanie miastem i podkreśla rozdźwięk między oczekiwaniami mieszkańców a działaniami władz. Mieszkańcy Raciborza oczekują prawdziwego gospodarza, który zajmie się ich potrzebami, a nie tylko politycznym public relations i promocją.

W kontekście nadchodzących zim i problemów ze smogiem, brak działań termomodernizacyjnych jest szczególnie dotkliwy. Nadszedł czas, aby mieszkańcy mieli możliwość dokonania świadomego wyboru w nadchodzących wyborach i wybrania liderów, którzy naprawdę zajmą się problemami Raciborza.


