Problem braku finansowania ze strony Narodowego Funduszu Zdrowia wykonanych przez szpitale zbiegów zmusił wiele placówek do wstrzymania do końca bieżącego roku planowanych przyjęć w zakresie niektórych świadczeń. Taka sytuacja dotknęła m.in. Szpital Rejonowy im. dr Józefa Rostka w Raciborzu.
W placówce przesuwane są terminy osób umówionych na zabiegi związane ze wstawianiem endoprotez czy witrektomią – szerzej na ten temat pisaliśmy tutaj. Temat dotyczy jednak całej Polski. Już miesiąc temu środowisko lekarskie wystosowało oficjalny list do Premiera Donalda Tuska w sprawie dofinansowania systemu zdrowia.
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej w pełni identyfikuje się z postulatami zapewnienia odpowiedniego poziomu finansowania świadczeń zdrowotnych, które są udzielane pacjentom w Polsce i apeluje do Pana Premiera o pilne wprowadzenie rozwiązań, które realnie poprawią sytuację finansową polskiego systemu ochrony zdrowia – czytamy w dokumencie przesłanym do Kancelarii Premiera.
Naczelna Izba Lekarska od tamtej pory narzeka na brak dialogu z Ministerstwem i rosnące niepokoje wśród pacjentów, których adresatami stają się sami lekarze.
Jesteśmy gotowi do dialogu, jednak nasze próby podjęcia rozmów są konsekwentnie odrzucane. Zamiast zaproszenia do stołu rozmów zaproponowano nam oglądanie krótkich filmów na Facebooku, w których Minister Zdrowia deklaruje wolę dialogu – podkreślił prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, Łukasz Jankowski.
Prezes NRL zwrócił uwagę, że lekarze od miesięcy stają się celem ataków w mediach i przestrzeni publicznej, zawsze gdy wskazują na zagrożenia dla bezpieczeństwa pacjentów i problemy w systemie.
W takich sytuacjach sytuację ratować ponoć mogą i mają sami pacjenci. Ruszyła 4. edycja kampanii społecznej #Odwołuję #NieBlokuję, która już od kilku lat pomaga systemowi ochrony zdrowia skuteczniej walczyć z problemem nieodwołanych wizyt.
Każdego dnia w placówkach medycznych w całej Polsce setki terminów przepadają, ponieważ pacjenci — z różnych powodów — nie zgłaszają, że nie mogą się pojawić na umówionej wizycie. Efekt jest odczuwalny dla każdego: dłuższe kolejki, niewykorzystany potencjał personelu medycznego i marnowane zasoby systemu ochrony zdrowia.
Tegoroczna edycja kampanii podkreśla nie tylko wagę samego odwoływania wizyt, ale przede wszystkim konieczność robienia tego z odpowiednim wyprzedzeniem oraz rolę nowoczesnych rozwiązań cyfrowych, takich jak centralna e-rejestracja, w poprawie dostępności do świadczeń.
Coraz więcej pacjentów wykorzystuje możliwość anulowania terminu za pomocą wygodnych kanałów: SMS, Internetowego Konta Pacjenta czy aplikacji mojeIKP. W połączeniu z centralną e-rejestracją daje to konkretne, zauważalne rezultaty — zwolnione terminy są niemal natychmiast przejmowane przez innych oczekujących. To realny dowód na to, że technologia, odpowiedzialność i świadomość pacjentów mogą iść w parze ze skracaniem kolejek i lepszą organizacją pracy placówek medycznych, a to powinno przynieść również wymierne efekty finansowe.





