W 2022 roku firma Tauron wybudowała nową napowietrzną linię energetyczną o napięciu 110 kV, która przebiega nad ogródkami działkowymi ROD im. Powstańców Śląskich w Raciborzu przy ulicy Opawskiej. Inwestycja ta od początku budziła kontrowersje, ponieważ linia została znacząco przesunięta w stosunku do wyznaczonej trasy w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego – nawet o 46 metrów. W efekcie linia nie tylko biegnie poza pasem ochronnym, ale również nad 60 działkami, gdzie na co dzień przebywają ludzie.

Oprócz problemu z przebiegiem linii, pojawiły się także nieprawidłowości dotyczące jej wysokości. Plan zagospodarowania dopuszcza budowę obiektów do 20 metrów, jednak z informacji, które otrzymaliśmy od działkowców, minimalna wysokość przewodów wynosi tylko 12 metrów nad ziemią. Dodatkowo, cała budowa odbyła się bez wymaganych pozwoleń, w tym bez pozwolenia na budowę oraz bez decyzji środowiskowej.

Eksploatacja tej linii stanowi zagrożenie życia i zdrowia dla osób, które przebywają w jej okolicy, co jest szczególnie istotne, gdyż pole elektromagnetyczne generowane przez linie elektroenergetyczne o napięciu 110 kV zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Oddziaływanie to obejmuje zarówno teren działek, jak i pomieszczenia, w których przebywają działkowcy.
Działkowicze od ponad dwóch lat walczą z firmą Tauron o rozwiązanie tej sytuacji, choć wielu z nich przyznaje, że czują się bezsilni. W wyniku licznych wizyt w urzędach, dowiedzieli się m.in., że pod linią można przebywać maksymalnie 4 godziny dziennie, co szczególnie w okresie letnim ogranicza ich możliwość korzystania z działek. Co więcej, pod linią nie można prowadzić żadnych prac budowlanych ani składować materiałów, co oznacza, że właściciele działek są pozbawieni możliwości budowy lub modernizacji altanek. Istnieją również ograniczenia dotyczące nasadzeń na działkach.


Najpoważniejsze zagrożenie dotyczy jednak zdrowia, szczególnie osób z rozrusznikami serca i nowotworami, które są narażone na niebezpieczne skutki przebywania w pobliżu linii. Dodatkowo, w zimie istnieje ryzyko spadającego śniegu lub lodu z przewodów, a w przypadku zerwania linii, jak to miało miejsce w Pszczynie w 2024 roku podczas nawałnicy, zagrożenie może być ekstremalne.
“W przypadku zerwania linii występuje bezpośrednie porażenie, spalenie człowieka”- czytamy w decyzji rozbiórkowej wydanej przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego.

Linia utrudnia również rekreację – nie można pod nią przechowywać butli gazowych, co uniemożliwia np. podgrzewanie posiłków czy zagotowanie wody. Linie te powodują również zakłócenia w odbiorze RTV, Internetu i sieci komórkowej. Warto wspomnieć, jest to miejsce, które jest niezwykle ważnym aspektem lokalnej społeczności. Latem na działkach czas spędzają całe rodziny. To nie tylko miejsce, w którym można spotkać emerytów. To tam, zarówno starsi i młodsi mieszkańcy naszego miasta przyjeżdżają z dziećmi, by na chwilę uciec od zgiełku. To miejsce, które jest alternatywą dla blokowisk. To ich małe oazy, gdzie mogą rozłożyć basen dla dzieci czy leżak i odpocząć od trosk życia codziennego.

12 października 2023 r. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego (PINB) wydał decyzję o rozbiórce linii, wskazując liczne, rażące naruszenia przepisów prawa (w tym prawa budowlanego, ustawy o ochronie środowiska, konstytucyjnych praw własności – tj. ograniczenie możliwości korzystania z działek), jakich dopuścił się inwestor. Jednakże, w lutym 2024 roku Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (ŚWINP) uchylił tę decyzję, w związku z tym raciborski PINB prowadzi postępowanie w celu wydania nowej decyzji rozbiórkowej, zgodnie z zaleceniami ŚWINP, na podstawie innego artykułu prawa budowlanego.


W ostatnim czasie, Tauron zwrócił się do Prezydenta Raciborza o wydanie zaświadczenia, że samowolnie wybudowana linia jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, mimo że naruszyła liczne zapisy tego planu. Zgodnie z prawem budowlanym, w przypadku postępowania legalizacyjnego, organ nadzoru budowlanego ocenia zgodność projektu z przepisami obowiązującymi w momencie zakończenia budowy, co oznacza, że nie ma możliwości legalizacji samowolnie wybudowanej linii, ponieważ jej budowa zakończyła się w 2022 roku w sposób niezgodny z planem zagospodarowania.
Działkowicze przedstawili dwie alternatywne koncepcje przebiegu linii. Pierwsza zakładała poprowadzenie linii przez niezabudowane tereny rolnicze, z dala od działek, a druga – wykonanie podziemnej linii kablowej pod drogami ogródków działkowych. Tauron jednak odmówił realizacji tych koncepcji, stwierdzając, że wprowadzi zmiany w trasie linii jedynie w przypadku, gdy zostanie do tego zobowiązany.

Działkowicze zwrócili się o pomoc do lokalnych samorządowców, w tym do Przewodniczącego Rady Powiatu Tomasza Cofały, Wicestarosty Ewy Lewandowskiej oraz posłanki Gabrieli Lenartowicz. Kluczową rolę w tej sprawie odgrywa Prezydent Raciborza Jacek Wojciechowicz, odpowiedzialny za kształtowanie przestrzeni w mieście, który ma możliwość zobowiązania inwestora do dostosowania się do planu zagospodarowania przestrzennego.


W najbliższych dniach Prezydent Jacek Wojciechowicz zapowiedział wizję lokalną na terenie działek ROD im. Powstańców Śląskich.




