poniedziałek, 16 lutego, 2026
-5.9 C
Racibórz

Raciborskie podwórze, czyli oblicze Andrzeja Migusa, którego nie znaliście

Co słychać na raciborskim podwórzu? Andrzej Migus wystąpił w raciborskiej bibliotece

17 stycznia w raciborskiej bibliotece wystąpił znany mieszkańcom z zupełnie innej funkcji – samorządowiec Andrzej Migus, do niedawna dyrektor Miejskiego Zarządu Budynków, który zaprezentował publiczności swój autorski recital.

To był wieczór pełen romantyzmu, wzruszeń, wypełniony refleksją i okraszony dawką humoru. Poznajcie Smolińskich „spod piątki”, którzy mieli piękny sen, Pana Antoniego lat 90 i jego trzydziestopięcioletnią żonę, Wojtka, który był zakochany w sąsiadce oraz Adasia, który poznał w pociągu Czeszkę z „nadwzrocznością”. Przeżyjcie te wszystkie wesela (niejednokrotnie bezalkoholowe) i poszukiwania sztucznej szczęki w oczyszczalni ścieków następnego dnia oraz kolejne urodziny w „Raciborskiej”. A na koniec wysłuchajcie ogłoszeń parafialnych, pamiętając żeby przypadkiem nie dotknąć sukienki pani Nowakowej… Andrzej Migus z dużym poczuciem humoru, zabrał czytelników raciborskiej biblioteki na raciborskie podwórza, pełne niesamowitych historii i anegdot!

Publiczność miała okazję wysłuchać autorskich kompozycji Migusa – m.in. „Piosenkę o czekaniu”, „Wesele”, „Tak tylko się wydaje”, „Modlitwę Andrzeja bynajmniej nie świętego”, romantyczno-erotyczną „Piosenkę o bezsenności” czy hymn o kobietach o zabarwieniu ironiczno-sarkastycznym (Kobieta jest jak rzeka, płynie z nurtem, nie narzeka…). Na koniec wybrzmiała niezwykle aktualna dziś pieśń włoskich partyzantów „O bella ciao”. Licznie przybyli uczestnicy z sympatią przyjęli recital, dlatego nie zabrakło bisów i gromkich braw.

Popularne w tym tygodniu

Tematy

spot_img

Powiązane

Kategorie

spot_imgspot_img