– Pełnienie funkcji radnego Starostwa Powiatowego pozwala mi na pewien dystans w ocenie tego co dzieje się samym mieście, w Raciborzu. Podzielonymi mieszkańcami łatwiej manipulować kiedy znajdzie się im wroga i zaszczepić im nienawiść w myśl rzymskiej zasady dziel i rządź — powiedział podczas czerwcowej sesji absolutoryjnej w Raciborzu Tomasz Cofała radny powiatowy i mieszkaniec Raciborza.
Tomasz Cofała jak sam zaznaczył, stoi przed Radą Miasta, bo po pierwsze dostał mandat od mieszkańców (lista podpisana przez 50 mieszkańców) i zaproszenie od samych włodarzy.
– Tak, dostałem zaproszenie od władz miasta. Zaprosili mnie swoją lekceważącą wobec mieszkańców postawą i pychą — dodaje Cofała
Więcej w materiale filmowym
Redakcja.




