Obiecano nam lodowisko, dostaliśmy nakaz zapłaty

Podczas dzisiejszej sesji rady miasta Prezydent Dariusz Polowy przedstawił projekt uchwały zmiany budżetu na rok 2023 i autopoprawki do wieloletniej prognozy. Jest to związane z wyrokiem sądowym, który Urząd Miasta otrzymał w dniu 30 października. Wykonawca żąda zapłaty za wykonane prace, skierował sprawę do odpowiedniego sądu i uzyskał nakaz zapłaty na kwotę ponad 5 mln złotych.

Mowa tutaj o Centrum Aktywności i Integracji Społecznej, które zimą miało być lodowiskiem, a w innych porach roku parkiem rozrywki dla rodzin.

Mimo, że Dariusz Polowy znalazł środki na ten cel, Rada Miasta zdecydowała się wycofać to zadanie. Radni powoływali się na rozbieżności przedmiotowe całej inwestycji. Jednak między radnymi a prezydentem zostało zawarte porozumienie, które zapewniało budowę zadaszonego lodowiska o większej powierzchni oraz zwiększyli budżet na to zadanie do 12 mln złotych.  Mimo ustaleń, ogłoszono przetarg na lodowisko o prawie 40% mniejszej powierzchni od ustalonej. W konsekwencji Radni cofnęli finansowanie, ze względu na złamanie kompromisu. Regionalna Izba Obrachunkowa zakwestionowała decyzję radnych, dlatego Prezydent Dariusz Polowy podpisał umowę z wykonawcą, który rozpoczął prace budowlane. Zostały one jednak wstrzymane z powodu braku opłat za wykonaną pracę.

Podczas sesji rady miasta ten temat wzbudził sporo dyskusji i zażaleń radnych, którzy wielokrotnie powoływali się na ustalony między nimi kompromis. Radni zarzucili Prezydentowi, że nie wywiązuje się z większości obietnic i zadań, których się podejmuje. A skoro podjął same decyzję, by iść tą drogą to sam powinien przyjąć konsekwencje.

„Jeszcze przed rozstrzygnięciem przetargu i podpisaniem umowy, oba kluby w sposób jawny i publiczny przedstawiły swoje stanowisko, odmawiając popierania inwestycji realizowanej w tym kształcie. Chodziło o dochowanie kompromisu, który z Panem zawarliśmy prawie rok przed ogłoszeniem przetargu. Wola radnych była bezdyskusyjna i była ona Prezydentowi znana.”- powiedział podczas sesji Miłosław Lenk.

Dodał również, że można było w momencie sporu to przedyskutować i poszukać lepszego rozwiązania.

„Trudno oczekiwać od radnych żeby zaakceptowali te wydatki jeszcze z nawiązką, za zadanie którego w takim kształcie w ogóle nie akceptowali”

Poprawka ustawy wywołała spore zamieszanie od samego początku sesji. Radni poprosili nawet o chwilę przerwy, by powrócić do tematu.

Głos zabrała również Ludmiła Nowacka:

„Cześć zadania została wykonana i za tą część zapłacimy. Ale co dalej, czy zadanie będzie realizowane?”

Podczas oświadczenia, które wydał Prezydent Miasta końcem września, Dariusz Polowy zapewniało postępach prac:

Prace budowlane są obecnie na bardzo zaawansowanym etapie i są wykonane zgodnie z harmonogramem. Zapewniam, że będę podejmował wszelkie możliwe działania, aby inwestycję ukończyć zgodnie z planem.

Mimo zapewnień, we wrześniu tego roku wykonawca odstąpił od umowy i domaga się zapłaty. Prezydent Dariusz Polowy powołując się na opinie prawniczą przekonuje, że lepiej zapłacić należność i zaoszczędzić kary z powodu zerwanej umowy w wysokości 2,5 mln złotych.

Po części rozumiem interes Pana Prezydent, że teraz chce naprawić swój błąd. Niestety jest tu zbyt wiele różnych, prawnych nieprawidłowości, które najlepiej żeby rozstrzygnęły odpowiednie organy. My pod takim nielegalnym działaniem Pana Prezydenta nie będziemy się podpisywać. Skoro Pan Prezydent świadomie podjął taką decyzję, mając wiedzę z czym się to może wiązać, więc niech teraz wypije to piwo, które naważył sobie.” – powiedziała Radna Anna Szukalska.

Jedno jest pewne, tej zimy łyżwy musimy jeszcze schować do szafy lub jeździć na lodowisko do Pszowa.

Popularne w tym tygodniu

Tematy

spot_img

Powiązane

Kategorie

spot_imgspot_img