Na wszystkich nowych nasadzeniach na terenie Raciborza pojawiły się charakterystyczne zielone worki nawadniające. Jak zapewnia Urząd Miasta to proste, ale niezwykle skuteczne rozwiązanie, które ma pomóc młodym drzewom przetrwać najtrudniejsze, suche miesiące.
Podczas zwykłego podlewania wężem, woda często rozlewa się na boki i paruje, nie docierając do głębokich partii systemu korzeniowego. Worki nawadniające działają zupełnie inaczej: woda uwalniana jest stopniowo i tylko wokół pnia, a dzięki powolnemu procesowi (trwającemu od 3 do 8 godzin), wilgoć ma szansę przeniknąć głęboko w strukturę gleby, trafiając bezpośrednio do korzeni – tłumaczą raciborscy urzędnicy.
Jeden worek mieści od 50 do 75 litrów wody. Montaż jest błyskawiczny – worek zakłada się na pień rośliny, zapina na zamek błyskawiczny i napełnia wodą. Jest to szczególnie istotne dla młodych drzew, które nie wykształciły jeszcze silnego systemu korzeniowego i są najbardziej narażone na skutki suszy.
Aby jeszcze lepiej chronić młode drzewa, stosujemy podwójną ochronę: worki nawadniające dbają o dostarczanie wody, a dodatkowo misy drzew są obsypywane zrębkami pozyskanymi z przycinek na naszych terenach zielonych. To naturalna bariera, która dodatkowo zatrzymuje wilgoć w glebie i ogranicza parowanie – wyjaśniają pracownicy magistratu.




