Żaden z budowniczych Zamku Piastowskiego w Raciborzu nigdy nie pomyślał, że tamtejszy dziedziniec może być miejscem zlotu motocykli XX wieku, a tymczasem dziś (21.06) do takiego wydarzenia doszło.
Królowały rzecz jasna wyroby rodzimej motoryzacji: WFM-ki, WSK-i, Komary, Simsony i inne. Do tego spora grupa Jav z zza południowej granicy, oraz nieliczni reprezentanci zachodniego nurtu motoryzacji. Wszystkie razem stworzyły niepowtarzalny klimat, rozbrzmiewając wśród średniowiecznych murów w Raciborzu.













