W trakcie wczorajszej (29.04) sesji Rady Miasta Racibórz na pytania na temat ewentualnego ulokowania w Raciborzu Wojsk Obrony Terytorialnej odpowiadał płk Paweł Piątkowski, dowódca 13. Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
O ewentualnych planach utworzenia na terenie Raciborza nowego batalionu WOT wspominano także w trakcie niedawnej komisji Rady Powiatu Raciborskiego – więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.
Biorąc pod uwagę rozmiary aglomeracji śląskiej, to tu powinno być co najmniej 6 batalionów. Jeżeli ta formacja ma w czymś pomóc, to musi tych ludzi być sporo – mówił radnym pułkownik.
O przyszłość ewentualnej raciborskiej jednostki pułkownika Piątkowskiego zapytała wczoraj radna Magdalena Kusy.
Pan prezydent napisał pierwszy wniosek, i dostał kolokwialnie mówiąc „bana”, czyli negatywną odpowiedź. Jednocześnie dano do zrozumienia zarówno panu prezydentowi, jak i mnie, że o tym decyduje tylko i wyłącznie minister obrony narodowej. Jeżeli on nie powie „robimy”, to nikt tego nie zrobi. Ja cały czas wierzę, że pomimo pierwszej negatywnej odpowiedzi, po drugim wniosku pana prezydenta, który ma nastąpić niebawem, w końcu ta odpowiedź będzie pozytywna – przekonywał pułkownik.
Radna Kusy pytała również o pomysł ulokowania jednostki w budynku dawnego Gimnazjum nr 5 na ul. Opawskiej. Pułkownik Piątkowski odpowiedział, że w swojej karierze odbierał ponad 20 dawnych szkół, które zostały zaadaptowane na cele WOT.
Jeżeli mówimy o Opawskiej, to byłem tam dwa razy, i po pierwszych oględzinach wiemy, że w budynku głównym trzeba od nowa zrobić pokrycie dachowe, reszta to są już drobniejsze tematy – przyznał pułkownik.
Radny Paweł Rycka poprosił o oszacowanie realnych szans na to, by ten batalion powstał w Raciborzu.
Jeżeli będziemy patrzeć na przeznaczenie operacyjne, zasoby w WCR-ach i demografię, to stuprocentowe. Jeżeli będziemy patrzeć na decyzje innych ludzi, to może być różnie – dodał pułkownik.
Wolę wsparcia prezydenta Wojciechowicza w staraniach o utworzenie w Raciborzu jednostki WOT zadeklarował zarówno przewodniczący Rady Miasta Mirosław Lenk, jak i obecny na wczorajszych obradach poseł Paweł Jabłoński, który zapowiedział zaangażowanie w sprawę innych parlamentarzystów związanych z Raciborzem.




