Podczas wczorajszej Komisji Rozwoju Gospodarczego, Budżetu i Finansów Rady Miasta Racibórz miała miejsce intensywna debata dotycząca stanu spółek miejskich, ze szczególnym naciskiem na spółkę Unia Racibórz. Omówiono szereg problemów i nieprawidłowości, które zostały ujawnione w raporcie przedstawionym przez spółkę.
Przewodniczący Rady Miasta Mirosław Lenk skrytykował raport, nazywając go przykładem „kreatywnej księgowości”. Mirosław Lenk wskazał na nieścisłości i ukrywanie prawdziwego stanu finansów spółki, co wywołało zaniepokojenie wśród radnych.

Spółka Unia Racibórz została utworzona z inicjatywy byłego Prezydenta Dariusza Polowego. Została powołana do poprawy funkcjonowania klubu sportowego Unia Racibórz i podniesienia poziomu piłki nożnej w Raciborzu. Tymczasem drużyna spadła do klasy okręgowej. M. Lenk zwrócił uwagę, że mimo dużego budżetu klub osiągnął słabe wyniki, podczas gdy inne kluby z podobnymi środkami rywalizują na wyższym poziomie, np. w 3 lidze.
„Spółka Unia jest jedyną spółką, która nie posiada żadnego majątku. Została utworzona w celu poprawy funkcjonowania klubu sportowego Unia Racibórz i wzniesienia piłki nożnej raciborskiej na wyżyny, a w tym czasie spadła do klasy okręgowej, okupując dolny odcinek tabeli. Więc nawet cel sportowy nie został osiągnięty.”

Przewodniczący Rady Miasta określił sytuację finansową spółki jako katastrofalną. W raporcie spółki zawarto informację, że sytuacja jest stabilna, choć jednocześnie ujawniono ugody z ZUS i Urzędem Skarbowym o rozłożeniu zobowiązań na raty. Lenk nazwał te informacje „bredniami” i katastrofą, podkreślając, że rzeczywisty stan finansów jest daleki od stabilności.
Spółka oczekuje kolejnych środków finansowych od miasta, co zostało wyraźnie zaznaczone w raporcie. Przewodniczący Rady Miasta wyraził obawy dotyczące ciągłych zapytań od pracowników o termin przekazania środków na wynagrodzenia, co świadczy o kryzysie finansowym spółki.
Mirosław Lenk zasugerował także konieczność spotkania z Zarządem Klubu Sportowego Unia Racibórz, a nie tylko z przedstawicielami spółki, aby ustalić zasady dalszej współpracy, ponieważ nieprawidłowości w raporcie, niespełnione cele sportowe oraz trudna sytuacja finansowa spółki wymagają pilnej interwencji i jasnych działań.
Dyskusja na temat spółki Unia Racibórz i jej sytuacji finansowej oraz organizacyjnej wróci na najbliższym posiedzeniu Rady Miasta, zaplanowanym na środę, 19 czerwca.


