Za nami kolejny etap dyskusji nad reformą systemu oświaty w Raciborzu. Wczoraj (6.11) późnym popołudniem zakończyło się specjalne spotkanie radnych, poświęcone temu właśnie tematowi. Zapowiedziano je już podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Miasta.
Omawianie problemu rozpoczął zastępca prezydenta Raciborza, Michał Kuliga, wymieniając cztery możliwe do zastosowania narzędzia, pozwalające obniżyć wydatki ponoszone przez miasto w zakresie systemu oświaty.
Jednym z nich są drastyczne cięcia, drugim jest łączenie placówek, trzecim – tworzenie placówek szkolno-przedszkolnych, a czwartym, które może doprowadzić do katastrofy, jest nic nierobienie – powiedział Michał Kuliga.
O tym, które z tych narzędzi i w jakim zakresie miasto proponuje zastosować, mówił naczelnik Wydziału Edukacji w UM, Krzysztof Żychski. Zaczął od zapowiedzi likwidacji Przedszkola nr 20 przy ul. Polnej.
Do tego przedszkola uczęszcza 46 przedszkolaków w 2 oddziałach. Zauważamy rokrocznie spadek uczniów, w tym roku nabór był tak slaby, że nie wypełniły się nawet dwa oddziały. Niedaleko zlokalizowane są Przedszkola nr 14, 13 i 23, stąd utrzymywanie dalej tej placówki jest ekonomicznie nieuzasadnione, i placówki sąsiednie mają potencjał, by te dzieci zagospodarować – przekazał naczelnik.
Krzysztof Żychski zapowiedział również połączenie Przedszkola nr 24 na Ostrogu ze Szkołą Podstawową nr 1 i utworzenie nowego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego. Podobny scenariusz miałby dotyczyć Przedszkola nr 12, które byłoby przeniesione do budynków Przedszkola nr 13.
W każdym z tych przypadków, o których rozmawiamy, mówimy o przeniesieniu oddziałów takimi, jakie są, łącznie z nauczycielami, chyba że rodzice zdecydują inaczej – zapowiedział naczelnik.
Ponadto w planach jest utworzenie Zespołów Szkolno-Przedszkolnych w SP 15 (połączenie z Przedszkolem nr 15) i SP 18 (włączenie Przedszkola nr 23 i Przedszkola nr 26). To one mają być podstawą dalszego funkcjonowania miejskiego systemu na najbliższe lata.
Ostatni ruch, jaki planujemy, to połączenie dwóch szkół: SP nr 13 włączona zostanie w struktury SP nr 4. SP nr 4 dysponuje dwoma budynkami, ma możliwość przyjęcia SP nr 13, stad propozycja, by te dwie szkoły połączyć – dodał Krzysztof Żychski.
Na sali obecni byli nauczyciele i dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 13, którzy wczoraj w południe spotkali się z władzami miasta na naradzie poświęconej sprawie.
Mydlicie oczy, i nauczycielom, i rodzicom, i opinii publicznej – rzucił oburzony jeden z nauczycieli. Dziecko, nauczyciel to nie jest cyferka, którą teraz państwo żonglujecie. Powinniście się wstydzić – dodawał.
Znamy statystykę, jest ona nieubłagana. Teraz poznajemy propozycje dotyczące zmian w sieci przedszkoli i szkół publicznych, a dopiero później będziemy się zastanawiali, czy są inne rozwiązania, będziemy pytali, dlaczego ta szkoła, a nie inna – mówił przewodniczący raciborskiej Rady Miasta Mirosław Lenk. Chciałbym też powiedzieć, żebyśmy nie obiecywali, że nikt nie straci pracy, czy to nauczyciele, czy pracownicy obsługi, bo tak nie będzie – dodał przewodniczący.
W sprawie głos zabrała również dyrektor SP 13, Bogusława Małek, która zapowiedziała już swoim pracownikom planowane przez miasto zmiany.
Jako wieloletni dyrektor rozumiem sytuację, ale przekazałam tu prośbę, żeby nasz budynek na ul. Staszica nie spotkał taki los jak starego szpitala przy ul. Bema. Mamy wyremontowaną stołówkę, świetlicę, boisko wielofunkcyjne, nowe pracownie. 13. jest jedyną szkołą, która przyjmowała nauczycieli po likwidacji gimnazjów. Powstało grono, z którym można konie kraść. Liczymy na przychylność radnych – zaznaczała dyrektor.
To są dopiero wstępne projekty, tak my widzimy możliwości zmian w oświacie. Nie możemy być ślepi wobec sytuacji, że ubywa dzieci, i jakoś musimy się do tego odnieść. Chciałem zapewnić, że nie jest prawdą, że dzisiejsze spotkanie jest w sprawie podjęcia decyzji. Nikt dzisiaj decyzji podejmować nie będzie. Taka decyzja, o ile w ogóle zapadnie, może zapaść do lutego przyszłego roku. My jesteśmy też po to, żeby państwa wysłuchać – odparł prezydent Jacek Wojciechowicz.
Prezydent Kuliga na koniec spotkania zachęcił radnych do dalszych indywidualnych konsultacji na ten temat.




