Dziś przed siedzibą Rafako w Raciborzu odbyła się konferencja prasowa poświęcona dramatycznej sytuacji firmy i jej pracowników. W wydarzeniu uczestniczyli Prezydent Miasta Racibórz Jacek Wojciechowicz, Starosta Raciborski Grzegorz Swoboda oraz przedstawiciele związków zawodowych. Wspólnie zaapelowali o podjęcie pilnych działań, które pozwolą uratować Rafako, a tym samym ocalić setki miejsc pracy oraz kluczowy podmiot dla polskiej energetyki.
Sytuacja w Rafako jest niezwykle trudna – firma zmaga się z problemami finansowymi i operacyjnymi, a upadłość przedsiębiorstwa oznacza nie tylko utratę pracy przez około 700 osób, ale także poważne konsekwencje gospodarcze i społeczne. Rafako od lat jest istotnym graczem w sektorze energetycznym.
Związkowcy obecni na konferencji wskazali, że dotychczasowe rozmowy Agencji Rozwoju Przemysłu z Syndykiem, inspirowane przez Ministerstwo Aktywów Państwowych, nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Obecna sytuacja powoduje, że setki pracowników tracą zatrudnienie, a przedsiębiorstwo stoi na skraju upadłości.


Apel o interwencję Premiera Donalda Tuska
Uczestnicy konferencji jednogłośnie podkreślili, że interwencja rządu, w tym osobiste zaangażowanie Premiera Donalda Tuska, jest niezbędna do znalezienia rozwiązania. Bez wsparcia na szczeblu centralnym przyszłość Rafako stoi pod ogromnym znakiem zapytania.
„Jesteśmy z Wami” – powiedział Prezydent Wojciechowicz, wyrażając solidarność z załogą Rafako, która walczy o swoje miejsca pracy i przyszłość firmy.
Samorządowcy, związkowcy oraz mieszkańcy Raciborza liczą na szybkie i skuteczne działania rządu, które pozwolą uratować Rafako, ochronić setki miejsc pracy i wspomóc rozwój polskiej energetyki. W najbliższych dniach okaże się, czy ich apel spotka się z reakcją decydentów i czy uda się zapobiec katastrofie gospodarczej w regionie.





















