9 lipca w Polsce będziemy obchodzić Dzień Arbuza
Arbuz zwany też kawonem, należy do rodziny dyniowatych, tak jak np. melon, cukinia czy ogórek. Dla niektórych jest warzywem, dla innych owocem. Bywa także nazywany warzywem owocowym. Arbuz pochodzi z południowej i środkowej Afryki , gdzie wciąż można spotkać rosnące dziko arbuzy. Jako pierwsi uprawą arbuzów zajęli się starożytni Egipcjanie, którzy cenili arbuzy. W liczącym ponad 4000 lat grobowcu króla Tuta, archeolodzy odkryli zakonserwowane nasiona oraz obrazki przedstawiające duże, okrągłe owoce.
Arbuzy hodowane w starożytności różniły się od tych, jakie znamy dzisiaj. Pierwsze arbuzy były twarde i gorzkie. Cieszyły się jednak dużą popularnością z powodu wody, którą zawierały. Czasami stanowiły jedyne jej źródło dla zamieszkałych w pustynnym i gorącym klimacie. Odpowiednio przechowywane arbuzy były jadalne nawet przez kilka miesięcy. Do Europy pierwsze arbuzy przywieźli w ok. XI-XII wieku powracający z krucjat Krzyżowcy. Dwieście lat później na kontynencie europejskim znanych było już kilka wariantów arbuzów. Ogrodnicy krzyżowali ze sobą różne odmiany, aby wyhodować najbardziej słodkie i soczyste owoce. Obecnie arbuzy uprawia się w 96 krajach i istnieje ich 1200 odmian.
Jeden ze staropolskich zwyczajów wiąże się z arbuzem. Kiedy jesienią kawaler bezskutecznie starał się o rękę panny, to, aby nie poczuł się urażony bezpośrednią odmową, częstowano go arbuzem. Od tego rytuału pochodzi powiedzenie „dostać arbuza”, czyli odmowę, odprawę. Arbuzowy zwyczaj odmowy przywędrował na tereny Polski z Rusi, gdzie dziewczyna niechcianemu młodzieńcowi – niby to przez pomyłkę – kładła kawałek arbuza na chleb. Podobnie odmowa wyglądała na Podolu, gdzie niechęć okazywano włożeniem arbuza do bryczki kawalera.
Wybierając arbuz dobrze jest go opukać. Jeśli słychać głuchy, pusty dźwięk i dodatkowo można wyczuć wibracje, owoc jest dojrzały. Najlepsze są owoce średnich rozmiarów, które posiadają na skórce żółtawe przebarwienia. Świadczą one o tym, że arbuz miał wystarczająco czasu na to, by dojrzeć. Na spodzie dojrzałego owocu powinna znajdować się wyraźna, żółto-kremowa plama. Jeżeli jest ona niewielka i biała, a ogonek zielony, zamiast żółtego i uschniętego, oznacza to, iż arbuz został zbyt szybko zerwany.
Kucharz Gastronom


