Dziś (15.02) w Szwecji bardzo słodko obchodzony jest Dzień Żelków Malinowych. Święto zostało ustanowione, aby zwrócić uwagę i uczcić jeden z najbardziej ukochanych szwedzkich słodyczy – Geléhallon (żelki malinowe), nazywane kiedyś Jungfrubröst.
Dzień ten jest obchodzony jako forma uczczenia długiej historii żelków malinowych i ich kultowego statusu – przez lata stały się one ulubionymi słodyczami wielu pokoleń. Ustanowienie tego dnia zapewnia żelkom malinowym stałe miejsce w szwedzkiej kulturze słodyczy.
Geléhallon to mała, miękka (często na bazie żelatyny lub pektyny) mocno zabarwiona, zwykle na czerwono lub różowo, żelka. Smakuje, zgodnie z nazwą, malinami i jest pokryta cukrem. Dziś można ją znaleźć w różnych kształtach, m.in. w kształcie serca. Pojawiły się one na rynku słodyczy już pod koniec pierwszej dekady XX wieku.
Kto ma mało słodyczy po Walentynkach?

Kucharz Gastronom




