GPWiK w Kuźni Raciborskiej pod ścianą. Jutro decyzja radnych ws. spłaty milionowej pożyczki

W najbliższą środę (19.03) na wniosek burmistrza Wojciecha Gdesza zwołana zostanie Nadzwyczajna Sesja Rady Miasta Kuźnia Raciborska. Tematem spotkania będzie sytuacja w Gminnym Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji.

Radni od początku tej kadencji narzekali na brak informacji i odpowiedzi na stawiane GPWiK pytania i wnioski, z podobnymi problemami spotkał się również burmistrz Wojciech Gdesz. Sprawa wybrzmiała w trakcie ubiegłotygodniowej sesji tamtejszej Rady Miejskiej.

Odrobina historii

W 2019 roku gmina zdecydowała o realizacji inwestycji pod nazwą „Rozwój i modernizacja infrastruktury wodno-ściekowej w Gminie Kuźnia Raciborska”. Rok później radni wpisali do Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy zapisy mówiące o powiększeniu na ten cel kapitału zakładowego GPWiK o kwotę 4,5 milionów złotych na lata 2022 – 2024, zabezpieczoną przez gminę odpowiednim wkładem pieniężnym.

Pieniądze te, razem z szeregiem dofinansowań m.in. z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, miały pozwolić na wybudowanie do końca 2023 roku ujęcia wody w Solarni, instalacji do aglomeracji osadu ściekowego i wdrożenie inteligentnego systemu zarządzania siecią wodociągową, a także na promocję projektu.

W 2022 roku doszło do zmiany koncepcji – zamiast kosztownej w eksploatacji instalacji zagospodarowania osadu ściekowego przy zastosowaniu wapna palonego, zdecydowano się na wykorzystanie procesu kompostowania- tańszego w przyszłym użytkowaniu. Przyjęte rozwiązanie zagrożone jest ryzykiem wystąpienia uciążliwego odoru w okolicy instalacji. Z tego powodu podjęto decyzję o budowie hali nad bioreaktorami – warto zaznaczyć, ze hala nie została wpisana w objęty dofinansowaniem projekt ani jako koszt kwalifikowalny, ani niekwalifikowalny– wyjaśnia wiceburmistrz Sabina Chroboczek-Wierzchowska.

Realizacja z przygodami

W trakcie realizacji inwestycji przewidzianą w WPF kwotę zmniejszono o 1,2 mln zł, jako powód wskazując na otrzymane w tym czasie przez ZGKiM dofinansowanie modernizacji PSZOK-a. Pod koniec 2023 roku okazało się, że inwestycja pochłonie nie 10 mln, jak początkowo zakładano, a 13,8 mln złotych (w tym czasie wzrosły również kwoty poszczególnych dofinansowań).

Opcje były wówczas dwie: albo przerwać inwestycję i narazić się na konieczność zwrotu otrzymanych na ten cel pożyczek i dofinansowań (mowa o niecałych 9 mln złotych, licząc z kosztem wykonanych do tej pory prac), albo zaciągnąć kolejne zobowiązanie i dokończyć prace. Wybrano drugą opcję, zwiększając udzielone spółce poręczenie do kwoty 7,3 mln złotych, co umożliwiło GPWiK otrzymanie wymaganej do kontynuowania inwestycji pożyczki.

W ubiegłym roku Przedsiębiorstwo realizowało kolejne etapy inwestycji, finansując je równocześnie z rozliczaniem poszczególnych transzy dofinansowań, jednak oczekiwana hala nad kompostownikiem nadal nie powstała, co oznacza, że inwestycja do dziś nie została zakończona (pierwotny termin upłynął w czerwcu 2024 roku). To z kolei doprowadziło do zaburzenia harmonogramu spłat zaciągniętej przez GPWiK pożyczki. Przedsiębiorstwo miało zacząć ją spłacać pół roku po zakończeniu inwestycji (zgodnie z planem – w połowie 2024 roku). Takie też zapisy wpisano do gminnej Wieloletniej Prognozy Finansowej – dodaje wiceburmistrz.

Przetarg na budowę rzeczonej hali ogłoszono 28 stycznia 2025 roku. Początkowo jej koszt szacowano na ok.1 mln złotych, dziś będzie to ok. 829 tys. złotych netto. Jeśli faktycznie hala zostanie wkrótce wybudowana, i uda się zakończyć całą inwestycję do końca czerwca, to zaciągniętą pożyczkę będzie można spłacać od początku roku 2026. By jednak było to prawnie możliwe, o zmianie zapisów Wieloletniej Prognozy Finansowej gminy muszą zadecydować radni.

Jednocześnie od miesięcy zwracali oni uwagę na konieczność zmiany formy zabezpieczenia opisywanej pożyczki – z finansowej na hipoteczną, ciążącą bezpośrednio na GPWiK. Uwolniłoby to finanse gminy, która z powodu udzielonych GPWiK gwarancji ma ograniczone możliwości inwestycyjne. I właśnie temu poświęcona będzie jutrzejsza Sesja Nadzwyczajna.

Jakie są opcje?

Problemy do rozwiązania są zatem dwa: zmiana Wieloletniej Prognozy Finansowej i zmiana zabezpieczenia pożyczki z WFOŚiGW. Uchwała dotycząca pierwszego zagadnienia trafiła pod głosowanie radnych w trakcie minionej sesji. Wówczas większość radnych była przeciw.

Wierzę, że ten dialog, który ja i pani wiceburmistrz prowadzimy z Radą Miejską, ze szczególnym uwzględnieniem ostatnich dni sprawi, że jednak radni podejmą inną decyzję niż podczas ostatniej sesji, kiedy to uchwała umożliwiająca zmianę w WPF nie została przyjęta – mówi burmistrz Wojciech Gdesz.

W przeciwnym razie niemożliwe będzie podpisanie aneksu do umowy o przedłużenie spłaty pożyczki o rok, a to może doprowadzić do wypowiedzenia całej umowy przez WFOŚiGW i konieczności zwrotu zainwestowanych środków.

Co ważne, sprawa nie dotyczy wysokości naszych zobowiązań, tylko terminu ich spłaty. Ta decyzja musi być podjęta jak najszybciej – podkreśla Wojciech Gdesz.

Jeśli chodzi o kwestię zmiany formy zabezpieczenia pożyczki z WFOŚiGW, to Spółka jest otwarta na takie rozwiązanie, jednak dopiero po przeprowadzeniu i przeanalizowaniu audytów finansowego oraz audytu technicznego w GPWiK. Na pewno nie uda się to do jutrzejszej Sesji Nadzwyczajnej – tę zaplanowano na godz. 13:30.

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Popularne w tym tygodniu

Tematy

spot_img

Powiązane

Kategorie

spot_imgspot_img