32. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
Tegoroczna edycja przyciągnęła sporo zainteresowanych. Wszystko po to, by pomagać. Wszędzie mogliśmy znaleźć wolontariusza z puszką. Finał WOŚP to dzień, który od lat łączy społeczeństwo i wszystkich tych, dla których ludzie zdrowie i życie nie jest obojętne. W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zbierała pieniądze na leczenie płuc po pandemii zarówno u dzieci, jak i dorosłych.
Tegoroczny sztab zorganizował wiele atrakcji na raciborskim rynku. Było wielkie gotowanie grochówki wojskowej, pokazy strojów i pojazdów wszelkich służb mundurowych, pokazy walk, pneumatyczna strzelnica, stoiska Drengów znad Górnej Odry, pokazy samochodów z czasów PRL, a także strefy dla dzieci.
Ale finał można było zauważyć wszędzie. Nie tylko świętował raciborski rynek. Do pomocy dołączyła się również raciborska porodówka, która zorganizowała warsztaty pierwszej pomocy dla noworodków, ćwiczeń oddechowych i prezentację sprzętu zakupionego przez Fundację WOŚP.

W Powiatowym Centrum Sportu odbył się mecz siatkarzy, piłkarzy, koszykarzy, zapaśników i samorządowców, a uczestnicy bili wośpowy rekord wspólnego Tańca Poloneza.
Na raciborskim rynku w przerwach między licytacjami odbyły się koncerty w prawdziwie rockowym stylu. Na początek zagrał zespół Pogoria, jednak gwiazdą programu był zespół Trzy Promile, który na wośpową licytację przekazał swój najważniejszy sceniczny atrybut- karton na głowę z autografem (sprzedany za 500 zł).
Na zakończenie zebrani mogli podziwiać efektowny pokaz Fire Show w wykonaniu Teatru Enigma – Fire Retro.


