Wieczór 18 sierpnia na dziedzińcu Zamku Piastowskiego w Raciborzu z pewnością zapadnie w pamięć wszystkim, którzy mieli okazję uczestniczyć w debiutanckim koncercie Julii Georges. Młoda artystka, wraz z zespołem Voltage, wprowadziła publiczność w świat muzyki pełen emocji i nostalgii. Towarzysząca jej na scenie Łucja Kamalla i Michał Stuchły dołożyli swoje artystyczne talenty, tworząc harmonijną całość, która porwała zgromadzonych w muzyczną podróż prosto z malowniczego Portofino.
Połączenie nowych aranżacji znanych utworów z tekstami Agnieszki Osieckiej brzmi jak prawdziwa gratka dla miłośników muzyki. Słowa tej wybitnej poetki, pełne subtelnych emocji i życiowych refleksji, idealnie komponowały się z muzyką, tworząc niezapomniany klimat wieczoru. Ale na scenie można było usłyszeć także nowoczesne brzmienia.















Publiczność była oczarowana. Każdy dźwięk wprowadzał słuchaczy w stan kontemplacji, nostalgii i radości. Było to muzyczne przeżycie, które przenosiło ich w świat pełen kolorów i emocji, a jednocześnie skłaniało do refleksji nad pięknem otaczającego nas świata.
Julia Georges ma bogate doświadczenie w zespole Miraż Elżbiety Biskup. Ale był to pierwszy występ pod jej nazwiskiem. Jednak ta młoda artystka poradziła sobie z tą presją znakomicie.




