Alleluja! Chrystus Zmartwychwstał!
Coraz więcej listów od Was dostajemy. Ostatnie wydarzenia w kampanii wyborczej wzbudzają coraz więcej emocji. Kiedy wydawać by się mogło, że już nic nas nie zaskoczy – podjeżdża autobus z wizerunkiem prezydenta albo ten sam wizerunek przyklejony jest na prawie każdym rogu i przystanku autobusowym.
Tym razem wiele emocji wzbudziła kartka świąteczna z kandydatami z komitetu Michała Fity na drugiej stronie. To właśnie ona jest głównym powodem napisania do nas poniższego listu od czytelnika-mieszkańca Raciborza:
„Oto nowy pomysł na kampanię wyborczą KWW dla Raciborza Michała Fity. Na okładce postać Jezusa Chrystusa, a w środku samochwałka i zdjęcia kandydatów do rady miasta.
Materiał ten budzi mój głęboki sprzeciw moralny. Podobnie jak kiedyś tęczowa Matka Boska na drzwiach publicznej toalety. Dla mnie, osoby wierzącej, to rodzaj świętokradztwa, manipulacja i obraza uczuć religijnych. Na okładce na zanętę sacrum, a w środku profanum.
Pan Fita świadomie od lat wpisywał do swojego publicznie budowanego wizerunku religijność i katolickość. Tymczasem w sposób instrumentalny potraktował postać Zbawiciela. Zrobił to w okresie Świąt Wielkiej Nocy, a więc w czasie, gdy uczciwi ludzie wspominają Jego śmierć i zmartwychwstanie.
Nie oburzałbym się, gdyby jako kandydat na prezydenta, a najlepiej po prostu Michał Fita, złożył nam wszystkim – Raciborzanom – świąteczne życzenia: na Facebooku, na zakończenie jednej z konferencji prasowych w plenerze, czy wysyłając świąteczną kartkę. Przeciwnie, odebrałbym to pozytywnie. Tymczasem świadomy, że część ulotek ze skrzynek pocztowych trafia wprost na ziemię i ląduje w śmietniku, nie miał skrupułów, by wykorzystać święty wizerunek i narazić Go na podeptanie, znieważenie, sponiewieranie w zalewie materiałów wyborczych, które zalegają na schodowych klatkach. Panie Fita! Naprawdę to miejsce dla Zmartwychwstałego?
Brak wyczucia, subtelności, smaku skutecznie mnie do Was zniechęca. Instrumentalizacja mojego Kościoła, mieszanie religii z polityką, odpycha od jednego i od drugiego. Proszę o tym pamiętać, gdy następnym razem swoje ręce złożycie do modlitwy.”
podpisano
Czytelnik


